Rejestracja firmy vs. otwarcie oddziału w Turcji – co jest korzystniejsze dla przedsiębiorców z Polski?
- Joanna Kuruçaylıoğlu

- 15 minut temu
- 2 minut(y) czytania
To jedno z najczęściej zadawanych, a jednocześnie najgorzej rozumianych pytań przez polskich przedsiębiorców wchodzących na rynek turecki:czy lepiej założyć firmę w Turcji, czy otworzyć oddział polskiej spółki?
Większość osób podejmuje tę decyzję intuicyjnie, „bo ktoś tak zrobił”, albo… odkłada ją na później. Problem w tym, że zły wybór struktury na starcie potrafi generować problemy przez lata: podatkowe, operacyjne, bankowe i migracyjne.
Ten tekst pokazuje różnice w praktyce, a nie w teorii — tak, abyś mógł świadomie wybrać model dopasowany do Twojego biznesu.
Dlaczego to w ogóle ma znaczenie?
W Turcji forma obecności prawnej determinuje niemal wszystko:
sposób opodatkowania,
zakres odpowiedzialności,
relacje z bankami i kontrahentami,
możliwości zatrudniania cudzoziemców,
elastyczność operacyjną.
To nie jest „kwestia formalna”. To decyzja strategiczna.Opcja 1: Rejestracja firmy w Turcji (spółka turecka)
Najczęściej wybieraną formą jest turecka spółka (odpowiednik sp. z o.o.). Dla wielu Polaków brzmi to „poważnie” i bezpiecznie — i często rzeczywiście tak jest. Zalety w praktyce:
pełna samodzielność prawna w Turcji,
lepsza wiarygodność wobec tureckich kontrahentów,
łatwiejsza współpraca z bankami i urzędami,
większa elastyczność operacyjna,
prostsze zatrudnianie pracowników lokalnych i cudzoziemców.
Ale są też konsekwencje:
pełne obowiązki podatkowe w Turcji,
lokalna księgowość i raportowanie,
konieczność realnego zarządzania spółką, nie „na papierze”.
👉 To rozwiązanie jest korzystne, jeśli:
planujesz stałą obecność w Turcji,
prowadzisz realną działalność operacyjną,
chcesz budować markę i relacje lokalnie.
Opcja 2: Oddział polskiej firmy w Turcji
Oddział bywa postrzegany jako „prostszy” i „tańszy” wariant. W praktyce… często jest dokładnie odwrotnie. Oddział nie jest osobnym bytem prawnym – to przedłużenie polskiej spółki na terytorium Turcji.
Co to oznacza w praktyce?
pełna odpowiedzialność polskiej spółki za działania oddziału,
bardzo ograniczona autonomia operacyjna,
większa ostrożność banków i kontrahentów,
skomplikowane relacje podatkowe między Polską a Turcją.
Oddział dobrze działa tylko w wąskich scenariuszach, np.:
przy projektach czasowych,
przy działalności stricte pomocniczej,
gdy centrum decyzyjne pozostaje w Polsce.
👉 To nie jest rozwiązanie uniwersalne, mimo że wiele firm wybiera je „na start”.
Najczęstszy błąd Polaków: wybór struktury „na oko”
Z perspektywy praktyki prawniczej powtarza się jeden schemat:
„Na początku zrobimy oddział, a potem zobaczymy.” Problem w tym, że „potem” w Turcji bywa trudne i kosztowne:
zmiana struktury oznacza nowe rejestracje,
pojawiają się konsekwencje podatkowe,
banki i urzędy analizują historię działalności,
część problemów „ciągnie się” latami.
Co naprawdę powinno decydować o wyborze?
Zanim wybierzesz formę obecności w Turcji, trzeba odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań:
gdzie będzie faktyczne zarządzanie biznesem?
czy planujesz zatrudniać ludzi w Turcji?
gdzie powstaje dochód?
czy działalność ma charakter stały czy projektowy?
jak wygląda model podatkowy i cash flow?
Bez tej analizy każdy wybór jest ryzykiem, nawet jeśli formalnie „jest poprawny”.
Podsumowanie: nie ma jednej dobrej odpowiedzi – ale są złe decyzje
Rejestracja firmy i otwarcie oddziału to dwa zupełnie różne modele, a nie warianty „A i B”. Każdy z nich może być korzystny — albo bardzo problematyczny, jeśli zostanie źle dopasowany.
👉 Jeśli jesteś przedsiębiorcą z Polski i planujesz działalność w Turcji, wybór struktury to jedna z najważniejszych decyzji na starcie.Lepiej ją przemyśleć zawczasu, niż korygować pod presją problemów.
#bizneswTurcji #rejestracjafirmy #oddziałwTurcji #prawoTureckie #PolscyPrzedsiębiorcy #ekspansjazagraniczna #spółkawTurcji #prawohandlowe #compliance #strukturabiznesowa #inwestycjewTurcji #freelancerzy #handelmiędzynarodowy #podatkiwTurcji #poradnikprawny #blogprawniczy #Turcja2026




Komentarze