Najczęstsze błędy w umowach handlowych z tureckimi kontrahentami
- Joanna Kuruçaylıoğlu

- 5 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Współpraca handlowa między przedsiębiorcami z Polski i Turcji rozwija się bardzo dynamicznie. Coraz więcej firm decyduje się na import towarów z Turcji lub nawiązuje współpracę z tureckimi producentami i dystrybutorami.
W praktyce jednak wiele sporów handlowych wynika nie z samej współpracy biznesowej, lecz z błędów popełnianych na etapie przygotowania umowy. W wielu przypadkach przedsiębiorcy korzystają z bardzo prostych kontraktów lub nawet ograniczają się wyłącznie do ustaleń mailowych, co w przypadku sporu może prowadzić do poważnych problemów prawnych.
Poniżej przedstawiono najczęstsze błędy pojawiające się w umowach handlowych z tureckimi kontrahentami.
Brak wyboru prawa właściwego
Jednym z najczęstszych błędów w umowach międzynarodowych jest brak wskazania prawa właściwego dla danej umowy.
Jeżeli strony nie określą wprost, które prawo ma zastosowanie do umowy, w przypadku sporu konieczne będzie ustalenie tego na podstawie przepisów prawa prywatnego międzynarodowego. Może to znacząco skomplikować postępowanie oraz wydłużyć czas rozstrzygnięcia sporu.
Dlatego w umowie handlowej warto jasno wskazać, czy zastosowanie ma prawo polskie, tureckie lub inne wybrane przez strony prawo.
Brak klauzuli dotyczącej rozstrzygania sporów
Kolejnym często spotykanym problemem jest brak precyzyjnej klauzuli dotyczącej właściwości sądu lub arbitrażu.
W praktyce przedsiębiorcy często zakładają, że ewentualny spór będzie rozstrzygany w ich kraju. Tymczasem w przypadku umów międzynarodowych nie zawsze jest to oczywiste. Dlatego w umowie warto określić:
właściwy sąd,
możliwość rozstrzygania sporów przez sąd arbitrażowy,
miejsce prowadzenia postępowania.
Dobrze przygotowana klauzula jurysdykcyjna pozwala uniknąć niepewności prawnej oraz znacznych kosztów związanych z prowadzeniem sporu w obcym państwie.Brak zabezpieczenia płatności
W transakcjach międzynarodowych jednym z najważniejszych elementów umowy jest odpowiednie zabezpieczenie płatności.
Częstym błędem jest zgoda na odroczony termin płatności bez żadnych dodatkowych zabezpieczeń. W przypadku problemów finansowych kontrahenta odzyskanie należności może być wówczas bardzo trudne. W praktyce stosowane są różne formy zabezpieczenia płatności, między innymi:
zaliczki lub przedpłaty,
gwarancje bankowe,
akredytywy,
inne formy zabezpieczenia kontraktowego.
Brak kar umownych
Kolejnym problemem jest brak kar umownych w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Kary umowne mogą dotyczyć między innymi:
opóźnień w dostawie towaru,
niewykonania zobowiązań kontraktowych,
naruszenia postanowień umowy.
Ich obecność w umowie stanowi ważny element zabezpieczenia interesów przedsiębiorcy i często działa również prewencyjnie.


Komentarze